Message     

Dominik Pietrzak

Chodzę po górach od 2019 roku. Zaczynałem od Sudetów, bo miałem je najbliżej, potem były Beskidy, a od kilku lat głównie Tatry. Notuję wszystko, bo po latach człowiek pamięta widok, ale nie pamięta, którego to było roku. Najbardziej lubię wyjścia, na których przez pół dnia nikogo się nie spotyka - a takich w Polsce ciągle jest sporo, trzeba tylko wiedzieć kiedy iść.